Tłumaczenie symultaniczne odbywa się na żywo, co wymaga doświadczenia, umiejętności działania pod presją przy jednoczesnym zachowaniu precyzji.

Czym jest tłumaczenie symultaniczne?

Tłumaczenie symultaniczne polega na tłumaczeniu tekstu na bieżąco, bez możliwości powtórzenia, wykonywane przykładowo podczas konferencji, szkolenia, transmisji na żywo. Konieczne jest stworzenie tłumaczowi odpowiednich warunków do pracy, aby mógł się w pełni skupić, precyzyjnie wykonać powierzone zadanie, zachowując dokładność i wysoką jakość świadczonych usług.

Co warto wiedzieć o tłumaczeniu symultanicznym?

Tłumaczenie symultaniczne, czyli ustne, bez przygotowanego wcześniej tekstu, jest wykorzystywane w przypadku języka migowego, aby przekazywać na bieżąco informacje osobom słabosłyszącym, Głuchym.

Januszowe wskazówki Tytuł: Czym jest tłumaczenie symultaniczne? Treść: Polega na tłumaczeniu tekstu na bieżąco, bez możliwości powtórzenia. Wykonywane przykładowo podczas: konferencji, szkolenia, transmisji na żywo. Daje dostępność treści dla Głuchych i słabosłyszących.

Zapewnienie tłumaczenia między językiem fonicznym a językiem migowym pozwala na zrealizowanie dostępności dla odbiorców ze szczególnymi potrzebami.

W tym celu najlepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z usług profesjonalnych tłumaczy polskiego języka migowego, którzy mają duże doświadczenie – OFERTA.

Tłumacz PJM – jasne ubranie

Gdyby tłumacze języka migowego ubierali białe ubrania lub w kolorze skóry, to ich ręce nie byłyby wyraźne.

Oczywiście są wyjątki – widziałem świetną bajkę, gdzie tłumacze byli ubrani na żółto, ręce były wyraźne i całość pasowała do bajki.

Jednak przyjęta jest forma, aby tłumacz miał ubranie kontrastujące do koloru skóry. Zatem…

Tłumacz PJM – ciemne ubranie

Telewizja, spoty, konferencje, a tłumacz ubrany w jednolitym kolorze: czarnym, granatowym, brązowym…

Jak widzisz takiego tłumacza to jego ręce są wyraźne, a co najważniejsze, nie skupia na sobie uwagi.

Czarne ubranie nie przykuwa uwagi, jak kolor różowy – nawiązanie do Barbie.

Czego się uczymy?

Jeśli zatrudniasz tłumacza, a on wykonuje zlecenie w ubraniu jasnym, to jest sygnał ostrzegawczy.

Taki tłumacz nie jest profesjonalistą.

Jeśli tłumacz jest ubrany na czarno lub inny ciemny kolor, ale jego koszulka, koszula, sweter mają napisy, jakieś świecące ozdoby to… nie jest on profesjonalistą.

 

Wystarczą napisy – MIT

W poprzednim poście – jeśli nie czytałeś kliknij TU! – mówiłem jaki rozmiar powinien mieć tłumacz PJM.
Wiemy, że jest to ważne, aby g/Głuchy odbiorca mógł obejrzeć program z wyraźną sylwetką tłumacza.
Jednak panuje mit, że wystarczą napisy, bo jak g/Głuchy nie słyszy, to na pewno dobrze pisze.
Nie każdy g/Głuchy zna dobrze język polski. Pamiętajmy to język obcy.
To tak jakbyś znał podstawy języka węgierskiego i musiał porozmawiać na temat lokalnej inwestycji. Czy to możliwe?
Zatem potrzebny jest tłumacz.

Wystarczy tłumacz PJM – MIT

Ale jak to? Część osób głuchych nie zna języka migowego. Mogą jednak znać język polski.
W takiej sytuacji dla nich ważne jest, aby były napisy.
Napisałem dwa zdania wcześniej „głuchy”, ale to się też tyczy: słabosłyszących i niedosłyszących.
Dbając zatem o dostępność – dodaj napisy i tłumacza.

Jak robić napisy?

Polecam świetną publikację Fundacji Kultura Bez Barier – „NAPISY DLA OSÓB NIESŁYSZĄCYCH I SŁABOSŁYSZĄCYCH – zasady tworzenia”

Januszowe wskazówki. Tytuł: Napisy vs tłumacz. Treść: Czy same napisy wystarczą? Nie. Język polski jest językiem obcym dla wielu g/Głuchych. Zatem napisy dla takich osób są nie wystarczające. Czy sam tłumacz wystarczy? Nie. Nie, bo nie wszyscy słabosłyszący lub niedosłyszący znają dobrze język migowy.

Kiedy oglądamy telewizję lub spoty internetowe, to tłumacz PJM ma wielkość 1/16, 1/24 lub 1/32

To tak, jakby czytać umowę z czcionką w rozmiarze 6 lub rozmawiać przez telefon z głośnikiem na najniższej wartości, gdy jest głośno

Co ciekawe Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (LINK) zarekomendowała wielkość tłumacza minimum 1/12 programów ogólnych, 1/8 w audycjach dla dzieci oraz więcej niż 1/8 w audycjach specjalnych.

Niestety w dalszym ciągu tłumacze są zmniejszani, bo „przeszkadzają” słyszącym widzom

Czego można się z tego nauczyć?

Organizując wydarzenie, które będzie transmitowane lub wyświetlane na telebimach, zadbaj o rozmiar minimum 1/8

Głusi będą mogli całkowicie odebrać twoje wydarzenie w pełni

Ostatnio mówiłem o pokorze, dlaczego ta cecha jest potrzebna tłumaczowi.

Dziś przyjrzyjmy się kwestii „feedbacku”. Osobiście uwielbiam go. Dlaczego?
Dzięki tej informacji zwrotnej mogę podjąć kroki, żeby się rozwijać w jakiejś sprawie, nauczyć się czegoś nowego lub nie zmieniać się

Gdyby nie feedback, to bym mógł myśleć o sobie, że jestem najlepszy i koniec kropka lub uważać siebie za ciamajdę, ale nie tego smerfa

A wy w swojej pracy lubicie feedback?
W czym wam pomaga?

Każdy z nas ma inny charakter. Jest to piękne, bo każdy jest inny. Jednak są cechy, które każdy powinien posiadać. W szczególności tłumacza PJM. Jaka to cecha? POKORA
Bez tej cechy nie jest możliwe kształcenie siebie, bo nie będziemy otwarci na rady oraz feedback. Pokormy tłumacz przyzna się do błędu oraz będzie się korygować. W ten sposób będzie chciał zapewnić jak najlepszą jakość swoich usług. Jeśli jesteś tłumaczem przemyśl:

Jaki jest Twój stosunek do rad i wskazówek?

Czy lubisz otrzymywać feedback?

Czy jesteś gotowy na radę nawet od tłumacza młodszego lub z mniejszym stażem?

Jeśli prowadzisz firmę i korzystasz z usług tłumacza sprawdź:

Czy tłumacz, którego zatrudniasz jest pokorny? Zobaczysz to po jego podejściu do Głuchych odbiorców.

Czy się wywyższa i uważa, że wszystko wie, czy potrafi też się przyznać do błędu?

Taka kontrola pomoże w najlepszym tłumaczeniu i odbiorze informacji przez Głuchych.

Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego tłumacze PJM pracują w dwie lub więcej osób?

Skupmy się na 5 najważniejszych powodach:
1. Jakość – wspólne tłumaczenie pozwala na wysoką jakość tłumaczenia. Kiedy mówca mówi szybko, łatwo mogą umknąć jakieś informacje, a w szczególności liczby. Dlatego team partner (drugi tłumacz) może podpowiedzieć, zamigać, to co powiedział mówca. Zachowamy wtedy lepszą jakość.

2. Wsparcie – długotrwałe tłumaczenie jest męczące. Po ok. 20-30 minutach, mózg jest już zmęczony transkodowaniem informacji. Dlatego wtedy jest ważna zmiana.

3. Weryfikacja – czasami migając jakieś zdanie, możemy je mylnie zrozumieć, drugi tłumacz może zweryfikować to, co zamigaliśmy i nas sprostować – chociażby podając nam właściwe zrozumienie.

4. Rozwój – wspólna praca pomaga w rozwoju zawodowym. Uczymy się od siebie nawzajem, dzięki temu nasze umiejętności translatorskie wzrastają oraz poszerzamy zakres swojego słownictwa.

5. Kreatywność – każdy z nas jest inny i to jest cudowne, bo możemy wymieniać się pomysłami, znakami i rozwiązaniami. Wtedy tłumaczenie jest ciekawsze i lepiej zrozumiałe dla odbiorców.

Zaobserwuj, a w najbliższym czasie pojawi się artykuł pod tytułem:
Jaka jest najważniejsza cecha tłumacza? (możesz spróbować zgadnąć )