Wystarczą napisy – MIT

W poprzednim poście – jeśli nie czytałeś kliknij TU! – mówiłem jaki rozmiar powinien mieć tłumacz PJM.
Wiemy, że jest to ważne, aby g/Głuchy odbiorca mógł obejrzeć program z wyraźną sylwetką tłumacza.
Jednak panuje mit, że wystarczą napisy, bo jak g/Głuchy nie słyszy, to na pewno dobrze pisze.
Nie każdy g/Głuchy zna dobrze język polski. Pamiętajmy to język obcy.
To tak jakbyś znał podstawy języka węgierskiego i musiał porozmawiać na temat lokalnej inwestycji. Czy to możliwe?
Zatem potrzebny jest tłumacz.

Wystarczy tłumacz PJM – MIT

Ale jak to? Część osób głuchych nie zna języka migowego. Mogą jednak znać język polski.
W takiej sytuacji dla nich ważne jest, aby były napisy.
Napisałem dwa zdania wcześniej „głuchy”, ale to się też tyczy: słabosłyszących i niedosłyszących.
Dbając zatem o dostępność – dodaj napisy i tłumacza.

Jak robić napisy?

Polecam świetną publikację Fundacji Kultura Bez Barier„NAPISY DLA OSÓB NIESŁYSZĄCYCH I SŁABOSŁYSZĄCYCH – zasady tworzenia”

Januszowe wskazówki. Tytuł: Napisy vs tłumacz. Treść: Czy same napisy wystarczą? Nie. Język polski jest językiem obcym dla wielu g/Głuchych. Zatem napisy dla takich osób są nie wystarczające. Czy sam tłumacz wystarczy? Nie. Nie, bo nie wszyscy słabosłyszący lub niedosłyszący znają dobrze język migowy.